ze skrajności w…

nie chcę. ale masz w oczach takie iskierki, kiedy o tym mówisz. robię to tylko dla ciebie, wiesz o tym. wiesz o tym i jesteś mi wdzięczny, nie chcę tego, chcę tylko tych iskierek w oczach. chcę, żebyś wreszcie mógł robić to, co lubisz.
dwori jest moim mistrzem. i jahn. że nam pomogą. w 2 tygodnie zrobią to wszystko, co ewa robiła przez pół roku. i wiesz co? damy radę. będziemy najlepsi, mimo że wszyscy będą na nas patrzeć. i mnie dotykać. br.

miałam dzisiaj kolejny. atak tego, co się zdaża odkąd. ale już jestem silniejsza. muzyka wielorybów… *rozmarzyła się*

dzisiaj fizyczno-biologiczny dzień. a potem.

hej, bo. zbiorę tyyyle roślinek, zrobię tyyyyyyle zdjęć, będę tyyyyyyyyyyyle się śmiała i taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak późno chodziła spać. nie, nie odpocznę. odpoczniemy, kiedy wrócimy. tam będzie myślenie od 8 do 20. zadawanie milionów pytań. notatki robione na każdym skrawku papieru. jestem trochę podekscytowana. ale cały czas będę cię trzymać za rękę. chuj wie, może jakaś płaszczka będzie chciała mnie zjeść.

łihihihi.

Dodaj komentarz