?

natalie cole, deszcz, burza, jest coraz bliżej, nie, oddala się. kiedyś znałam tego pana, to dziwne, wydawało mi się, ze był innej rasy. co to? to niezapominajki. nie poznałabym. pachnie truskawkami, pachnie seksem, ostatnio to stałe. siesta, siesta. paznokieć środkowego palca jest krótszy od pozostałych.

w mieście pachniało wiosną i moczem, w jednym z przejściem spotkałam jego, pomachałam, uśmiechnął się, to miasto już zawsze będzie pachnieć nim, po tym mieście już zawsze będą chodzić zjawy, duchy grające na gitarze i odgarniające te blond loczki. ćśś. afryka, lizbona. deszcz. w hałsie była taka kobieta, miała urojenia, ludzie ją krzywdzili, a na ciele naprawdę pojawiały się rany. ostatnio śniło się znów, ciemne ciemne miejsce, dużo obcych ludzi. noże. moje ciało pokryte jest cienkimi podłużnymi strupkami. czasem boję się własnego umysłu.

bajki, bajki, bajki. zimna noc.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.