out the blue.

w sumie? nie, nie chcę o tym mówić. jakiś taki ból czający się we wnętrzu czaszki. trzeba wymyślić wymówkę. trzeba przepisać notatki z biologii. trzeba się umyć. trzeba pójść spać. najtrudniejsze: trzeba oddychać.

to był całkiem fajny moment. gdy otworzyłam oczy i nic nie czułam. i nic nie wiedziałam. była pustka i byłam w tej pustce szczęśliwa.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.