post new wave.

myślisz, że to to? chyba tak. ma to w oczach. tylko w oczach. oboje potrafimy ukrywać się w środku, głęboko. w zieleni.

nie zrań go, mała. nie zrań. pewnie cię nie pokocha. ale może, peut-etre, pewnego dnia obudzi się i pomyśli ‘to ta. przeszłość nie wróci’. ja już miałam taki poranek, pełen baniek mydlanych.

nie zrań go. on ma błękitną duszę i nie odbiera twoich telefonów. nie zrań go, bo on nigdy nikogo nie zranił. i może właśnie to jest takie trudne.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.