myślisz, że to to? chyba tak. ma to w oczach. tylko w oczach. oboje potrafimy ukrywać się w środku, głęboko. w zieleni.
nie zrań go, mała. nie zrań. pewnie cię nie pokocha. ale może, peut-etre, pewnego dnia obudzi się i pomyśli ‘to ta. przeszłość nie wróci’. ja już miałam taki poranek, pełen baniek mydlanych.
nie zrań go. on ma błękitną duszę i nie odbiera twoich telefonów. nie zrań go, bo on nigdy nikogo nie zranił. i może właśnie to jest takie trudne.