wanilia, jaśmin.

nie, nie jestem zła. w pewnym momencie osiągasz taki spokój, że już nic cię nie rusza.

to tylko zabawne – mieć pretensję, choć samemu nigdy nie zapytało się, co się dzieje. nic się nie dzieje, śmierć we mnie rosła, ale już ją wykończyłam.

nowy rok będzie szczęśliwszy.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.