We want our film to be beautiful, not realistic
Perceive me in the radiance of terror dreams
And you can betray me
You can, you can betray me
But teach me something wonderful
tuż przed snem czytam o nim. później długo leżę i tulę poduszkę, myśląc, kim był i kim już nie może być. czy gdyby kiedyś, za 40 lat, zapytano o mnie kilkudziesięciu ludzi, też okazałoby się, że każdy zna tylko cząstkę prawdy i nie wie, gdzie ona się kryje wśród miliardów innych informacji, miliardów znanych półkłamstw, póz, mitów.
potem budzę się, jest ciemno, piję sok pomarańczowy. przy łóżku zawsze musi być sok pomarańczowy i telefon z twoim numerem, już wybranym, wystarczy nacisnąć zieloną słuchawkę.
But you know, no matter where we are
We’re always touching by underground wires
bardzo chciałabym cię dotknąć. proszę pana. choć nie ma cię, nie istniejesz, może nigdy nie istniałeś, może ktoś cię tylko wyśnił.