przemieszczenie.

na urodziny dostałam życzenia od johnny’ego deppa (naprawdę!) i miliard kartonów do rozpakowania.

ogólnie jest dziwnie, ściany nie są pomarańczowe, okno jest po innej stronie, kiedy leżę w łóżku i kiedy puszczam jeffa muzyka rozchodzi się jakoś inaczej (większa przestrzeń? to chyba to).

i jest mi trochę smutno, bo nie mówi się złych rzeczy przez telefon, o. *idzie wypić arbuzowego tymbarka*

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.