Archiwum dla Listopad, 2011

uśmiechnięta.

gruzińskie chaczapuri! podjarałam się.

idę czekać na 7 grudnia :) hihi.

Dodaj komentarz

co.

czasem mi się śnisz. ale te sny nigdy nie kończą się dobrze. zawsze zabijasz jakiś kawałek mnie. może dlatego nigdy się nie dogadamy? widzisz we mnie tylko te złe rzeczy. że krzyczę, kiedy jestem zła. że jestem niemiła, kiedy nie rozumiesz, że chcę tylko, żeby ktoś mnie pogłaskał i był dla mnie. choć przez chwilę. co z tego, że kiedy chcesz umrzeć, to ja jestem przy tobie? tylko ja? jedna jedyna kasia na świecie? i tak jestem be. wiem.

pan r. mówi, że jestem najlepsza. najlepszy nie znaczy dobry. wystarczająco dobry. prawda? spierdalam do algebry.

Dodaj komentarz

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.