dziś wpadłam na obcego mężczyznę i poraziła mnie myśl, że to możesz być ty. nie znam cię. nie wiem kim jesteś.
napiszę to, co zaczęłam. historię z wielu paragonów, urwanych kartek, papierków po krówkach. dziś jest jeden z tych dni, gdy piszę na dłoniach. chusteczkach. lustrze.
wracasz. wreszcie łóżko nie będzie puste. na to warto czekać z piórem w dłoni.